A jeszcze lepiej by było, gdybym zrobiła to, czego mi się nie chce i miała to, czego pragnę.
10 listopada 2013
1 września 2013
Rowerowy sierpień
Sierpień 2013 skończył się, więc chcę zrobić małe podsumowanie. Przejechałam 381km na rowerze, z czego jestem zadowolona, lecz szkoda mi, że brakło tych 19km do 400km. Myślę, że i tak mogę być z siebie dumna, bo lepszy rydz, niż nic :) Wrzesień rozpoczęłam dystansem 21km, niestety, zrobiło się chłodno i jazda nie była zbyt przyjemna... jeżdżę sama, to mi bardzo odpowiada, a moim jedynym towarzyszem jest muzyka.
Mam nadzieję, że we wrześniu pogoda dopisze i przejadę te 400km :)
Mam nadzieję, że we wrześniu pogoda dopisze i przejadę te 400km :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


