Co mówi producent?
Co ja sądzę?dwukierunkowe działanie przeciw poceniu
działanie antyhydrotyczne
Skutecznie ogranicza wydzielanie potu.
działanie deodoryzujące
Neutralizuje zapach potu i zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Łagodny dla skóry.
Bez konserwantów.
Bezalergenowa ilość kompozycji zapachowej.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników.
Nie pozostawia śladów na ubraniu.
SPOSÓB UŻYCIA
Stosować na czystą i suchą skórę pod pachami.
Substancje aktywne
Opakowanie
60 ml
Dziwię się, że na KWC aż 18 osób uznało, że ten kosmetyk to hit. Niestety ja się zawiodłam :(
Pierwszym minusem jest zapach: niby jest świeży, taki cytrusowy, ale niezbyt wyszukany. Przypomina mi trochę tani odświeżacz do toalety.
Kolejną wadą jest moim zdaniem opakowanie: kulka jest dość duża, ale chyba za duża w stosunku do opakowania. Zatem stosowanie produktu jest problematyczne: za dużo produktu się wylewa... może to kwestia konsystencji. Sądzę, że absolutnie nie jest antyperspirant w kremie, tylko w płynie! Krem powinien mieć zdecydowanie bardziej gęstą konsystencję.
Następny zarzut to długość wysychania. Niestety, preparat schnie tak długo, że ja już zdążę się spocić... Być może mam trochę odbiegające od normy problemy z poceniem, ale żeby aż tak?
Reasumując: jedyne pozytywne cechy to cena: około 7zł oraz dostępność, często go widuję w różnych drogeriach. Poza tym produkt według mnie nie nadaje się do użytku, może tylko dla bardzo cierpliwych osób nie mających problemów z nadmiernym poceniem. U mnie się nie sprawdził i straciłam ochotę na wypróbowanie innych dezodorantów marki ziaja. Mam jeszcze bloker, ale też niezbyt dobrze się sprawdził i już dawno go nie używałam... Jeśli któraś z Was ma także wyrobione zdanie na temat tego produktu, proszę o komentarze. Może jakoś zużyję ten antyperspirant, ale jego zakup to pieniądze wyrzucone niestety w błoto :(

Nie miałam tego antyperspirantu, ale twoja recenzja mnie do niego zniechęca.
OdpowiedzUsuńMam bloker z Ziaji i bardzo sobie chwalę. Tego o którym piszesz na szczęście nie miałam.
OdpowiedzUsuńja używam blokera i na nic go nie zamienię.
OdpowiedzUsuńa activu używa moja mama i bardzo sobie chwali.
Jeśli chodzi o środki zmniejszające wydzielanie potu pod marką Ziaja, słyszałam tylko o blokerze - i to same ochy i achy.
OdpowiedzUsuńbtw.
Sama nie korzystam z antyperspirantów, nie mam takiego zapotrzebowania, ja... w ogóle się nie pocę! :( [niestety zmniejszona potliwość nie jest wcale taka fajna, jak by się wszystkim wydawało].
Dziękuję Ci za tę recenzję, zapoznam z nią moje znajome, by były tego świadome :)
Hmm, ja posiadam tylko bloker, dostałam go do testowania, ale nie wykorzystałam, bo nie było takiej potrzeby, o tym specyfiku nie słyszałam...
OdpowiedzUsuńja stosowałam sensitive, ale zauważyłam takie same wady jak w twojej recenzji. Tyle, że zapach był inny i mi się bardzo podobał. To raz, dwa nie przeszkadzało mi aż tak bardzo to wszystko bo ogólnie stosuję antidral i po ziaję sięgnęłam jako codziennego, delikatnego dezodorantu.
OdpowiedzUsuńCóż, wróciłam do garniera...
ja chyba jednak nigdy nie zdradze swojej rexony:)
OdpowiedzUsuńJa mam niestety ten problem, że żaden antyperspirant, który miałam, nie spełnił jeszcze moich oczekiwań nawet w połowie :(
OdpowiedzUsuńbubel!! ja kocham vichy z zieloną nakrętką i nic innego nie działa
OdpowiedzUsuńJa używam właśnie trzeciego opakowania i szczerze mówiąc nie jest zły. Co prawda zgadzam się z Twoimi zastrzeżeniami, ale w moim wypadku inne dezodoranty też cudów nie czyniły, więc stwierdziłam że skoro przyzwoicie pachną, są delikatne, tanie i nie zostawiają białych śladów to są ok :)
OdpowiedzUsuńMiałam go też i uważam, że to totalne dno. Nie polecam nikomu, bo w ogóle nie działa praktycznie.
OdpowiedzUsuńKurcze! czyli goo nie kupować a już myślałam,że to chodziarz będzie coś fajnego
OdpowiedzUsuńpozdrawiam + obserwuję
Majorka
Nie mialam go, ale teraz nawet nie pomyślę o zakupie.
OdpowiedzUsuńa ja go mam i uważam że jest bardzo fajny ; )
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Tobie pasuje :) Ja nadal będę szukać ideału.
OdpowiedzUsuń